Darmowa dostawa przy zamówieniach powyżej 99 zł

Dlaczego koty mruczą? Tajemnicza umiejętność kotów domowych

2023-01-13 10:41:00

Mruczenie kota to bez wątpienia jeden z przyjemniejszych dźwięków dla ucha kociego opiekuna. Najczęściej świadczy o tym, że zwierzak czuje się szczęśliwy i zrelaksowany. Co więcej, kocie mruczenie wpływa na człowieka kojąco. Tyle wiemy na pewno. Poza tym ten niezwykły, spotykany niemal wyłącznie u domowych kotów, odgłos pozostaje zagadką.


Naukowcy od dawna zadają sobie pytanie, dlaczego koty mruczą i w jaki sposób to robią. Na przestrzeni lat powstało wiele teorii na ten temat, z których niewiele udało się potwierdzić. Jeśli i Ty zastanawiasz się, co oznacza mruczenie kota i z którego miejsca w kocim ciele wydobywa się ten kojący odgłos, sprawdź, co wiadomo na ten temat ponad wszelką wątpliwość.

Czym jest kocie mruczenie?

Mruczenie kota to charakterystyczny, wibrujący dźwięk o niskiej częstotliwości (25–150 Hz), który zwierzę wydaje, nie otwierając pyszczka. Przyrównać go można do śpiewu mormorando u ludzi – z tą różnicą, że człowiek jest w stanie wydobyć z siebie podobny odgłos tylko wówczas, kiedy wydycha powietrze. Tymczasem koty mruczą zarówno na wydechu, jak i na wdechu. Każdy kociarz wie, że potrafią mruczeć nieprzerwanie naprawdę bardzo długo, a zatem przychodzi im to bez najmniejszego wysiłku.

Mechanizm kociego mruczenia pozostaje fascynującą zagadką, której rozwiązanie utrudnia fakt, że dźwięk ten zdaje się wydobywać z całego ciała zwierzęcia (można poczuć delikatną wibrację, dotykając tułowia czy łebka mruczącego kota), a nie z konkretnego narządu. Z całą pewnością kot nie ma specyficznego organu odpowiedzialnego za mruczenie. Naukowcom udało się także ustalić, że powiązane jest ono z pobudzeniem układu nerwowego, więc prawdopodobnie stanowi wyraz emocji. Według najnowszych teorii odpowiedzi na pytanie, jak mruczą koty, należy upatrywać w pracy mięśni krtani, które oddziałują na głośnię.

Mruczenie u kota domowego jest ewenementem w świecie zwierząt. Mruczą także jego bliscy krewniacy – rysie, żbiki, pumy – ale podobnego dźwięku nie są w stanie wydobyć inne kotowate, np. pantery (w tym lwy, tygrysy). Zwierzęta z podrodziny panter ryczą, co – według badaczy – wynika z budowy kości gnykowej (nie całkiem zwapniałej u panter). W związku z tą różnicą podejrzewa się, że kość gnykowa także może mieć swój udział w mruczeniu.

Dlaczego koty mruczą?

Koty mruczą przy okazji wspólnej zabawy albo wzajemnego wylizywania się. Mruczeć potrafią już kilkudniowe, ślepe jeszcze kocięta. Robią to podczas ssania mleka matki. Mruczy także kotka, np. gdy wraca z łowów, by zająć się swoim potomstwem. Można więc przyjąć, że kocie mruczenie stanowi formę komunikacji z innymi osobnikami własnego gatunku. Zaobserwowano, że koty mruczą też w obecności innych zwierząt. Dzieje się tak zwykle wówczas, gdy chcą pokazać, że nie mają wobec nich wrogich zamiarów. Co więcej, doświadczenie życia z kotami wskazuje na to, że czworonogi te poprzez mruczenie komunikują się z opiekunami (np. proszą o uwagę czy podanie posiłku), choć tej sztuki prawdopodobnie uczą się w drodze warunkowania klasycznego.

Przeczytaj również: Jak nauczyć kota korzystania z kuwety?

Wobec powyższego odpowiedź na pytanie, co znaczy kocie mruczenie, może wydawać się oczywista. Kot mruczy podczas głaskania lub kiedy napełniamy mu miskę ulubioną karmą. Charakterystyczny odgłos możemy usłyszeć także, gdy „idzie w ruch” drapak dla kota lub gdy pupil śpi zwinięty w kłębek w swoim legowisku. Mruczenie z pewnością bywa wyrazem zadowolenia, ale czy tylko? Kotom zdarza się mruczeć także wówczas, gdy są zestresowane, cierpią w związku z chorobą, a nawet gdy umierają. Taka obserwacja potwierdza, że mruczenie wiąże się z silnymi emocjami, ale nie tylko tymi przyjemnymi.

Według badaczy zjawisko mruczenia powiązane jest z uwalnianiem się do krwi endorfin, czyli hormonów odpowiedzialnych za dobre samopoczucie, znoszących ból. U ludzi endorfiny wyzwalają przyjemne aktywności, np. słuchanie ulubionej muzyki, spotkanie z przyjaciółmi. Poziom endorfin wzrasta jednak także wówczas, gdy – mimo bólu czy smutku – zmusimy się do śmiechu. Być może zatem koty instynktownie wiedzą, że mrucząc, są w stanie same sobie ulżyć w cierpieniu, którego doświadczają!

Jak kocie mruczenie oddziałuje na człowieka?

O terapeutycznych właściwościach mruczenia może świadczyć fakt, że nie pozostaje ono bez wpływu na otoczenie. Zaobserwowano na przykład, że żyjące w przyjaźni z kotami psy dochodzą do zdrowia szybciej niż ich kuzyni, którzy nie mają mruczących towarzyszy. Korzystny wpływ kociego mruczenia na zdrowie zaobserwować można także u ludzi.

Jak dotąd nie ma na to silnych naukowych dowodów, ale wiele wskazuje na to, że wibrujące dźwięki wydawane przez czworonożnych pupili działają kojąco na nasz układ nerwowy. Mamy lepszy nastrój, łatwiej się relaksujemy, a w dłuższej perspektywie stajemy się mniej podatni na stres, depresję, a nawet choroby układu krążenia.

Czy z kociego mruczenia rzeczywiście płyną prozdrowotne korzyści? Nawet jeśli to tylko hipoteza, chyba każdy kociarz zgodzi się, że jego podopieczny ma uzdrawiającą moc. Czasem wzdychamy, gdy znów musimy zapłacić za kilogram karmy albo wysprzątać żwirek dla kota. Ostatecznie jednak nic nie działa tak relaksująco, jak chwila spędzona ze szczęśliwym, mruczącym kotem na kolanach – bez względu na to, dlaczego koty mruczą i w jaki sposób wydobywa się z nich ten miły odgłos!